Bądź systematyczna
Systematyczność jest kluczowa dla zachowania zdrowia skóry. Dlatego nie zapominaj o stosowaniu kremów, zawsze zmywaj makijaż i od czasu do czasu rób peeling. Używki już dawno ograniczyłaś, prawda? To dobrze również dla skóry! Palenie papierosów niszczy nie tylko kolagen i elastynę, ale funkcjonowanie całej skóry. Efekt? Większa ilość zmarszczek pojawiających się zdecydowanie zbyt wcześnie. Alkohol z kolei powoduje powstanie większej ilości mediatorów stanów zapalnych we krwi, które z czasem mogą się rozwijać.
Nawadniaj cerę
Stosowanie kremu nawilżającego to absolutna podstawa pielęgnacji. Na odwodnionej skórze zmarszczki nie tylko pojawiają się szybciej, ale też są bardziej widoczne. Cennymi składnikami zapobiegającymi wysychaniu skóry jest np. masło shea, wazelina lub - jeśli masz trądzik - silikony. Wszystkie zapobiegają odparowywaniu wody ze skóry. Nieocenione działanie „nawadniające” ma też gliceryna, kwas hialuronowy czy sole kwasów, np. mleczany. Krem nawilżający nakładaj jako ostatni, aby nie zablokował wnikania w skórę cennych substancji anti-ageing.
Nakarm skórę
Unikanie tłuszczy wcale nie jest dobre dla twojej diety, a tym bardziej dla urody. Warto je jeść, ale z umiarem i tylko niektóre. Tak zwane dobre tłuszcze, czyli nienasycone z grupy omega 3 i 6, znajdziesz m.in. w awokado, oleju rybim czy lnianym. Zawarty w nich kwas linolowy jest ważnym budulcem jednego z najważniejszych ceramidów w skórze. Przy niedoborze NNKT (niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych) osłabieniu ulega bariera naskórkowa, co zwiększa wrażliwość skóry i przyczynia się do jej odwodnienia. Jeśli chcesz długo wyglądać młodo i pięknie, jedz także produkty z dużą ilością antyoksydantów - owoce i warzywa, np. jagody, pomidory czy marchewkę. Dostarczanie antyoksydantów z pożywieniem jest tak samo ważne jak stosowanie tych zawartych w kremach.
Pamiętaj o ochronie
Twoja skóra codziennie atakowana jest przez wolne rodniki ze spalin, smogów, dymu papierosowego oraz te powstające pod wpływem słońca. Dlatego tak ważna jest codzienna ochrona. Najlepiej za pomocą antyoksydantów Neutralizują one wolne rodniki. Pomagają też skórze dłużej zachować młody wygląd. Oprócz znanych i najpowszechniej dziś stosowanych witamin C i E - w roli antyoksydantów świetnie sprawdzają się związki takie jak idebenon i resweratrol. Niezależnie od tego, jaki typ antyoksydantów wybierzesz, ważne jest, abyś nie zapominała o wsmarowywaniu ich w skórę każdego dnia!
Odblokuj pory
Brud i tłuszcz z czasem kumulują się na skórze - także w porach (ujścia mieszków włosowych). Nieusuwane - mogą je zatkać. Rezultatem są zaskórniki, a w drugiej kolejności - także krostki zapalne. Przy skórze łojotokowej świetnie sprawdzają się oczyszczające kosmetyki z kwasem salicylowym. Używaj ich minimum raz w tygodniu. Zawarty w nich kwas nie tylko ułatwia usunięcie tłuszczu i martwych komórek naskórka, ale ma też działanie przeciwzapalne. Jeśli pomimo oczyszczania pojawiają się bolesne wypryski na twarzy, idź do lekarza. Może on zalecić kurację lekami doustnymi w połączeniu z peelingiem chemicznym. Na peelingi do gabinetu warto chodzić regularnie, a problem z krostkami zniknie.
źródło: miesięcznik Mamo to ja